Może dziś zaczną strzelać? Zapowiedź meczów MŚ 2018

80
Analizy bukmacherskie MŚ 2018

Mistrzostwa świata w Rosji nie pozwalają kibicom na oglądanie wielu goli. Czy dzisiaj będzie z tym lepiej? Zapraszamy do zapoznania się z zapowiedziami wszystkich spotkań, które rozegrane zostaną na mundialu w dniu 21 czerwca!

Dania – Australia

20PLN bez depozytu! Odbierz darmowe 20 PLN bez depozytu od LVbet kliknij w ten promocyjny link

Dużej ilości bramek nie można się spodziewać w pierwszym czwartkowym spotkaniu, gdzie Dania zmierzy się z Australią. Owszem Duńczycy są mocniejszą drużyną. Co potwierdziły chociażby eliminacje, ale po pierwszym pojedynku można mieć mieszane odczucia. Podopieczni Hareide wygrali z Peru 1-0. Jednak wynik nie pokazuje tego co działo się na pewno na boisku. Ponieważ Duńczycy byli słabszym zespołem, stworzyli sobie mniej sytuacji bramkowych, a do tego rywale nie wykorzystali rzutu karnego.

Australijczycy przegrali pierwsze spotkanie, grając z jednym z głównych kandydatów do ostatecznego triumfu podczas Mundialu – Francją 2-1. Owszem Trójkolorowi przeważali przez większość pojedynku. Jednak Australijczycy jak na swoje możliwości zagrali bardzo dobrze. Pozostawili kawał serca na boisku i na pewno zaskoczyli sporą ilość ekspertów, którzy ich przekreślali w tym meczu. Sami Australijczycy dobrze wiedzieli, że w spotkaniu z Francją są skazani na porażkę, a mimo to od pierwszej do ostatniej minuty walczyli o korzystny dla siebie wynik.

Kangury pokazały z Francją, ze nie są drużyną do bicia będą walczyli o dobry dla siebie wynik. Z pewnością w tym meczu zagrają już nieco inaczej, a może bardziej odważniej. Kolejna przegra sprawi, że szans na awans nie będą mieli żadnej. I chyba nikt się nie zdziwi jakby podczas tego meczu Australia strzeliła bramkę.

Na pewno Australijczycy liczą na Leckie, który dał się chyba najbardziej we znaki Francuzów, gdzie to trzykrotnie dochodził do akcji bramkowej. Nie można również zapominać o Jedynak, który strzelił bramkę, a także często znajdował się przy piłce. Chociaż pewnością i w tym meczu większość piłek będzie przechodziła przez Miligana, który jest jednym z filarów tego zespołu.

Duńczycy co tutaj dużo mówić mają spory potencjał w ofensywie. I na pewno będą chcieli wykorzystać go w tym meczu. Chociaż na pewno zabraknie Kvista, który doznał kontuzji. Zastąpi go Schone, który ma spore szansę na grę od pierwszej minuty. Zdecydowanym liderem jest Eriksen, który jest „mózgiem” drużyny. Praktycznie każda akcja ofensywna będzie przechodziła przez tego piłkarza. Duńczyk nie tylko potrafi wypracować sytuacje bramkowe, ale i sam strzelić bramki.

Nie da się ukryć, że Duńczycy są lepszym zespołem i bardziej doświadczonym. Jednak te Mistrzostwa pokazują, że niespodzianek nie brakuje. A Kangury zakończyły wszystkich pierwszym meczem, więc może być różnie.

Francja – Peru

Bardzo ciekawie zapowiada się drugie spotkanie w grupie C, gdzie to dojdzie do pojedynku pomiędzy Francją, a Peru. Po pierwszym meczu na pewno w lepszych nastrojach znajduje się zespół Francji, który po „męczarniach” ograł Australię 2-1. Peru natomiast miało sporo pecha z Danią i ostatecznie przegrało 0-1.

Przed rozpoczęciem spotkania FrancjaAustralia, wydawało się, że to jest tylko formalność dla Francuzów ten pojedynek. Bowiem byli stawiani jako główni faworyci do wygrania pewnie tego meczu. Lecz rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Podopieczni Deschampsa drżeli wręcz do ostatniego gwiazda sędziego o korzystny wynik. Bramkę na wagę trzech punktów była to samobójcza, z udziałem Behicha. Również w ofensywie nieco zawiedli Francuzi, ponieważ każdy spodziewał się, że będą od początku atakować, a oni byli wstanie oddać zaledwie sześć celnych strzałów.

Patrząc na to, że w składzie ma się takich piłkarzy jak Pogba, Kante, Mbappe, Dembele czy Griezmann to mało. Ponadto widać, że defensywę nie wygląda zbyt dobrze. Owszem mają tam dobrych i doświadczonych zawodników jak Lucas, Umitii, Varane i Pavard, zaś w bramce Lloris, ale jak miało to miejsce podczas EURO stracili bramkę.

Ekipa Peru na pewno odczuwa spory niedosyt po pierwszym meczu. NIe byli faworytami meczu z Danią, ale na boisku byli trzeba przyznać, że byli lepszą drużyną. Pewnie spotkanie zakończyłoby się zupełnie inaczej, gdyby Cueva wykorzystał rzut karny w doliczonym czasie pierwszej połowy, a był wtedy wynik bezbramkowy. Mimo, że Dania ma dobry ofensywny skład, to jednak podopieczni Gareca stworzyli więcej sytuacji bramkowych, a do tego oddawali częściej strzały celne na bramkę. Niewątpliwie będzie chciał zrewanżować się Cueva, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jednak ofensywa opiera się jeszcze na Farfanie, Guerrero i Cariillo.

Trzeba przyznać, że kolejna porażką praktycznie przekreśli szansę Peru. Jednak stać ich na strzelenie przynajmniej jednej bramki. Po pierwsze w pierwszym meczu zagrali dobrze w ofensywie, gdzie stworzyli sobie dużą ilość sytuacji bramkowych. Po drugiej Francja w defensywie nie błyszczy, więc z pewnością będą mieli problemy w tym elemencie. Faworytem niewątpliwie są podopieczni Deschampsa, którzy kadrowo wyglądają znacznie lepiej.

Można być pewnym, że Peru tutaj łatwo skóry nie sprzeda, więc bramki praktycznie są pewne w tej konfrontacji.

Argentyna – Chorwacja

Chcesz przeczytać zapowiedź czwartkowego hitu? Zajrzyj na BetOnline.net.pl!

Może dziś zaczną strzelać? Zapowiedź meczów MŚ 2018
5 (100%) 2 votes
etoto bonus na mundial